Jak znaleźć pomysł na biznes?

praktyczne wskazówki jak znaleźć swój pomysł na firmę

Szukasz zatem pomysłu… Odwieczne pytanie przyszłego przedsiębiorcy na które prostej odpowiedzi zapewne nie ma, ale są czynniki, które mogą pomóc Ci na takowy pomysł wpaść i stworzyć dochodowy biznes online (lub tradycyjny). Poniżej kilka elementów, które według mnie mocno pomagają w całym procesie.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • co może pomóc znaleźć  własny pomysł na biznes;
  • co utrudnia rozpoczęcie przygody z własnym biznesem;
  • co moim zdaniem pomaga, gdy tkwisz w pętli braku weny i nie masz pomysłu jak z niej wyjść.

Co ułatwia znalezienie pomysłu na firmę

Ciekawość

Siedząc w domu przed telewizorem, chodząc do pracy etatowej w której – umówmy się – powtarzalność wykonywanych zajęć jest regułą, nie mamy zbyt wiele możliwości zobaczenia potrzeb innych. Potrzeb, które moglibyśmy przekuć we

własną firmę

.

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej to nie lada wyzwanie. Optymalnie byłoby zatrudniać się przez jakiś czas w różnych firmach, obserwować zachodzące w nich procesy biznesowe i potrzeby z nimi związane. Sam bardzo cenię sobie te kilka lat w korporacji, które pozwoliły mi zobaczyć jak od środka działa międzynarodowa firma. To zupełnie inny poziom niż jednoosobowa działalność gospodarcza, ale mocno poszerza horyzonty.

Zwróć uwagę, że nawet będąc kelnerem w restauracji możesz zobaczyć jak to wszystko wygląda od wewnątrz – czego oczekuje potencjalny klient. Dzięki temu mógłbyś, hipotetycznie, opracować aplikację mobilną, która usprawnia proces obsługi klientów lub procesy, które mają miejsce na zapleczu biznesu – tak rodzi się pomysł na biznes. Wiadomo jednak, że to sytuacja trudna do realizacji, więc jeśli nie możesz być fizycznie częścią procesu, bądź ciekawy tego, jak różne przedsięwzięcia czy biznesy działają.

Czytaj, pytaj, oglądaj wywiady, poznawaj ludzi. Im więcej obszarów wzbudza Twoje zainteresowanie, im więcej poznajesz problemów czy potrzeb, tym więcej będzie Ci przychodzić do głowy pomysłów na ich rozwiązanie i obudowanie tego w coś co można sprzedać.

Podróże

Któż nie słyszał o pomysłach na biznes przywiezionych z dalekich podróży? Ba, czasem wręcz zdarza się, że będąc za granicą myślimy o wdrażaniu naszych, lokalnych rozwiązań tam.

Wracamy tu trochę do ciekawości świata, tyle, że w kontekście faktycznego, osobistego poznawania zwyczajów panujących gdzieś daleko. Osobiście uważam – i jest to naukowo udowodnione – że wyjście z codziennego schematu praca–dom już samo w sobie jest czynnikiem wzmagającym naszą kreatywność. Pomaga znaleźć dobry pomysł, aby rozpocząć działalność inną niż ta, która trzyma Cię w swoich szponach.

Przełamanie tego schematu, nowe otoczenie, bycie daleko od domu czy pracy pozwala na spojrzenie inaczej, szerzej. Sam, będąc odcięty od bodźców zewnętrznych podczas dłuższego lotu, potrafiłem rozpisać całą strategię marketingową nowej marki / nowego biznesu. Biznes związany z samym podróżowaniem i opisywaniem tego co się przeżyło to już ciekawy początek. Zakładasz stronę internetową czy blog i w ten sposób zaczynasz.

Obserwowanie innych

Nie od dziś wiadomo, że

model biznesowy

części przedsiębiorców polega na swoistym „kopiowaniu” pomysłów innych. Oczywiście przez „kopiowanie” chciałbym rozumieć inspirowanie się, ale różnie z tym bywa :). Najczęściej tych inspiracji szukamy za oceanem (choć lokalnie też ich brakuje), gdyż tamten rynek zawsze wyprzedza całą resztę o kilka lat, jest więc  swoistego rodzaju benchmarkiem tego, co ujrzy światło dzienne w rodzimym biznesie za jakiś czas.

pomysł model biznesowyNie jest to nic złego, mówimy tu o sytuacji, w której ktoś przenosi dany model biznesowy czy pomysł do polskiej rzeczywistości, pod własną marką. Oczywiście, to, że udało się tam, nie znaczy, że tu też się uda. Często realia rynkowe czy zachowania potencjalnej grupy docelowej są tak różne, że pomysły po prostu nie odnajdują się w “naszym klimacie”. Niemniej jednak jest to ciekawa baza pomysłów, z której można wyłowić nie lada perełki.

Szukaj informacji tego typu na portalach branżowych, blogach specjalistycznych czy po prostu w Google. Czasem warto samemu sprawdzić pomysł, który dużego sukcesu jeszcze nie odniósł, ale ma spory potencjał. W ten sposób będziesz krok do przodu jak zrobi się o nim głośno.

Medytacja

Pomijając niepodważalny fakt, że medytacja sama w sobie jest dla naszego umysłu niczym zimna cola w gorący dzień ;), to pozwala ona oczyścić myśli, dać przestrzeń, która jest Ci potrzebna do kreatywności. Badania naukowe jasno pokazują, że regularna medytacja zmienia struktury mózgu, tworzy nowe ścieżki, rozwija.

Żyjemy w czasach, w których jesteśmy zasypywani bodźcami, informacjami i przez to nie potrafimy się dłużej skupić. A jak tu wpaść na ciekawy, może nawet

innowacyjny pomysł

, gdy nie potrafisz zasnąć przez gonitwę myśli, które nie mają większego sensu.

Medytacja pozwoli Ci poskromić ten natłok, wyciszyć się, a gdy już tą umiejętność zdobędziesz, to prościej Ci będzie skupić się na tym co istotne. Zaczniesz widzieć rzeczy, które do tej pory ginęły w szumie informacyjnym.

O tym jak zacząć, jakie mity towarzyszą medytacji, przeczytasz na blogu jednej z naszych Klientek. Kasia z bloga simplicite.pl bardzo gładko wprowadzi Cię w ten świat – medytacja dla początkujących.

Społeczności

Społeczności to dyskusje, dyskusje to często problemy społeczności, problemy to punkt wyjścia do ich rozwiązania przez Ciebie i Twoją firmę :).

Nie pozostaje nic innego jak dołączyć do grup, które Cię interesują (lepiej od razu zawęzić obserwacje do tematyki, która sprawia, że chce Ci się coś robić) i bacznie obserwować. Dzięki takiej obserwacji poznasz zachowania Twojego potencjalnego klienta, ocenisz jego troski i potrzeby.

Od tego momentu wystarczy obudować to wszystko w odpowiedni model biznesowy. Przy czym „wystarczy” jest tu eufemizmem ;). Wiadomo, że to długa i kręta droga, ale w kontekście społeczności mówimy o początku, o pomyśle.

Wiele startupów upadło równie szybko jak powstało, przez wzgląd na fakt, że  rozwiązywały problem, który nie istniał. No może istniał, ale tylko w głowie ich twórców. Tak więc obserwacja zachowań w kontekście koncepcji na

opracowanie swojej firmy

może się okazać bardzo przydatna.

Pomysł na własny biznes - czynniki utrudniające

Warto zwrócić uwagę na aspekty, które sprawiają, że pomysł na biznes czy własną działalność przychodzi znacznie trudniej niż by mógł. Nie mówimy tu o takich kwestiach jak brak środków na start, ale o tych bardziej prozaicznych.własna firma

Poniżej znajdziesz kilka z takich „utrudniaczy”:

Wygoda

Pozornie sytuacja wydaje się dla Ciebie korzystna. Masz pracę w której się nie przemęczasz. Zarobki nie są szałowe, ale w zupełności wystarczające. Gdzieś tam przewijają się myśli o założeniu firmy, ale to, że masz wygodne życie, sprawia, że nie widzisz problemów dookoła jakie można by rozwiązać tworząc swój biznes.

Jeśli jest Ci w życiu za wygodnie, to często osiadasz na mieliźnie i dalszy rejs jest trudny.

Większość firm rozwiązuje jakiś problem. To tak naprawdę kwintesencja przedsiębiorczości – dawanie społeczności produktu lub usługi, która rozwiązuje ich problem, ułatwia życie. Jeśli na co dzień mierzysz się z wyzwaniami, musisz kombinować, wysilić się nieco bardziej, pojawiają się dzięki temu przemyślenia, refleksje, dostrzegasz różne aspekty codzienności które mogą być podwaliną do dalszego działania – tak rodzi się

pomysł na biznes

.

Otoczenie

Czasem dobre pomysły i chęci upadają przez czynniki zewnętrzne. W końcu jakiej reakcji możesz się spodziewać, gdy z Twoich ust pada hasło „Szukam pomysłu na biznes”, a w odpowiedzi otrzymujesz jedynie suche: „Biznes? poważnej pracy byś poszukał, a nie kombinujesz!”.

Ten problem występuje dość często, szczególnie wśród najbliższych, którzy zostali wychowani przez system koncepcją rodem sprzed kilkudziesięciu lat – szkoła, studia, ciepła posada na etacie. Własna firma kojarzy im się z czymś nieosiągalnym, a sukces wydaje się mało prawdopodobny. Część z nich jest wręcz przekonana, że by prowadzić firmę, trzeba najpierw ten pierwszy milion ukraść ;).

Powiem krótko: nie daj się tego typu retoryce, mierz wysoko, a swoje pomysły konsultuj w gronie osób, które faktycznie będą w stanie merytorycznie ocenić Twoją koncepcję.

Technikalia

Aktualnie wiele aspektów życia obraca się wokół kwestii online, dziwnego więc, że najwięcej nowych pomysłów rodzi się właśnie w tym obszarze. Całość napędza także fakt, że milionerów z tej branży jest coraz więcej, a ich sukcesy stają się szczególnie głośne.

Sama myśl o tym, że Twój pomysł może wymagać zaawansowanej wiedzy programistycznej, może sprawiać, że po prostu odpuścisz lub automatycznie w Twojej głowie proces kreatywny się zablokuje, bo będziesz przerażony tak skomplikowaną wizją.

Staraj się mimo wszystko nie zamykać na tego typu pomysły. Oczywiście, te najprostsze i najszybsze do wdrożenia wydają się najlepsze, ale myśląc i działając bardziej ambitnie, sprawiasz, że Twój pomysł będzie trudniejszy do skopiowania. A wierz mi, wcześniej czy później ktoś zacznie Cię naśladować jeśli zobaczy, że osiągasz sukces. Ponoć kopiowanie jest najwyższą formą uznania ;).

Nie obawiaj się też o realizację takiego przedsięwzięcia, mamy na rynku wielu ambitnych programistów, którzy borykają się z sytuacją z goła odwrotną. Mają techniczne umiejętności, czas i chęci, ale nie mają pomysłu. Na portalach społecznościowych znajdziesz sporo ciekawych miejsc, dzięki, którym poznasz takich ludzi.

Moje poszukiwania pomysłu

Na koniec opowiem Ci krótko jak powstała firma HashMagnet, którą stworzyłem, a która aktualnie obsługuje ponad 2000 Klientów.

Skąd wziął się pomysł? Otóż z realnej potrzeby :). W roku 2014 sprzedałem swoją poprzednią firmę (agencję interaktywną) i przez jakiś czas, tak jak zapewne dziś Ty, szukałem nowego konceptu. Zawsze byłem biegły w kwestiach technicznych, lubiłem pomagać ludziom w ich zmaganiach z technologią, więc wokół tej dziedziny obracały się moje zainteresowania dalszego rozwoju.

W tym czasie, moja ówczesna partnerka, prowadziła blog i korzystała z mojej pomocy we wszystkim co „przeszkadzało” jej w tworzeniu. Kto by chciał się przejmować aktualizacjami, wtyczkami czy szablonem jak w sercu kwitnie miłość do pisania a nie WordPressa :). Tak więc zostałem etatowym opiekunem jej bloga.

Z czasem – wdrażając się coraz bardziej w rzeczywistość rządzącą blogosferą, poznając tę społeczność i jej potrzeby – spostrzegłem, że na tego typu usługi jest realne zapotrzebowanie. Od słowa do słowa poznawałem kolejnych twórców, którzy zaczynali korzystać z moich usług. W końcu należało to wszystko spiąć do kupy i stworzyć  markę.

Tak właśnie powstała marka Opiekun Bloga, która przerodziła się w HashMagnet.

Podsumowanie

W całym tym poszukiwaniu pomysłu pamiętaj, żeby nie zatracić się w chęci odnalezienia czegoś superhiperwyjątkowego i najbardziej innowacyjnego na świecie. Historia pokazuje, że nawet „stary” pomysł w odświeżonej formie – z innym niż do tej pory marketingiem, z inną komunikacją – potrafi naprawdę wiele zdziałać na rynku. Google też nie było pierwszą wyszukiwarką, a teraz proszę :).

Własna firma

to maraton, nie sprint, pamiętaj, że sam pomysł nie jest nic wart, to Ty nadajesz mu wartość z czasem.

Sprawdź koniecznie nasz wpis – Co sprzedawać w Internecie? – znajdziesz tam 10 konkretnych pomysłów na to co można sprzedawać online.

A jakie Ty masz doświadczenia w powyższej kwestii? Masz już pomysł czy może dopiero go szukasz? Podziel się swoją historią w komentarzu, zadaj pytanie lub przedstaw swoją koncepcję, a pomożemy Ci ją zweryfikować.

Powodzenia!

Kategorie

Wyjątkowy webinar!
Tajniki tworzenia kursu online

Historia sprzedaży pół tysiąca kursów

Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Liczba miejsc ograniczona.

Quiz Influencera
sprawdź swoją wiedzę!

Przetestuj
WordPress.org za darmo

Sprawdź także:

Powiadomienia
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments